Witam Was Moi Drodzy !!!!
Sama nie wierzę w to , że nie pisałam tu ponad 3 miesiące ; i tak naprawdę nie mam nawet dobrego wytłumaczenia bo jedyne jakie mam to powszechny brak czasu , dopiero były wakacje , które pamiętam jakby były wczoraj , a tu już po świętach :( na które tyle czekałam . Ostatni miesiąc praktycznie nie spałam i nie miałam czasu nawet porządnie zjeść czy poczytać książki bo przytłoczona byłam nadmiarem sprawdzianów, projektów , zaliczania zjadających wiele czasu prób do jasełek. Momentami zastanawiałam się czy nie zlikwidować tego bloga a założyć nowego , jednak stwierdziłam , że tęskniłabym za tym blogiem i postaram się ciągnąć go dalej. Wiem , że w kilka dni nie nadrobię 3 miesięcy ale przynajmniej teraz póki mam wolne (ferie świąteczne) postaram się wstawiać kilka recenzji DZIENNIE! Trzymajcie kciuki żeby się udało :)
//Lotta
Jest wiele blogów książkowych , ale myślę , że jeszcze jeden nie zaszkodzi...;)
wtorek, 29 grudnia 2015
czwartek, 17 września 2015
wtorek, 8 września 2015
Na tropie sensjacji
Tytuł: Na Tropie Sensacji "Kieliszek Trucizny" "Magiczna Zagadka" "Skradziony Obraz"
Autor : Pierdomenico Baccalario
Ilustrator : Alessandro Gatti
Wydawnictwo : Zielona Sowa
Rok wydania : 2011-2013
Tym razem coś dla fanów sensacji i zagadek kryminalnych :)
"Na Tropie Sensacji" to seria kryminałów dla młodzieży opowiadająca o detektywach - amatorach mieszkających w jednej Francuskiej kamienicy przy Zaułku Woltera
Jest to bardzo przypadkowa grupa ; nastoletnie rodzeństwo Nikola i Simon , 15-letni geniusz komputerów Leon , Kura Domowa Pani Jaśmina i jej Syn antykwariusz Ludwik , Trochę marudny Listonosz Wiktor , Walentyna dziennikarka i mama Nikoli i Simona i mistrz Paryskich sal sądowych Mecenas Janvier ....ale łączy ich jedna rzecz ...MIŁOŚĆ DO SENSACJI i Detektywów i tworzą razem Grupę Detektywów Amatorów - spotykają się kilka razy w tygodniu w mieszkaniu najsławniejszego detektywa w historii Paryża ...
Detektywi stanowią zgraną grupę i zwykle rozwiązują zagadki jeszcze przed policją ; a mają co rozwiązywać na początku ich działalności policja oskarża niezdarę i pechowca Marcellego Dumonta o podwójne morderstwo właścicieli jego kamienicy , najśmieszniejsze jest to , że na sam Marcceli jest narażony śmiercią i to nie przypadkowo , najpierw dochodzi do próby przejechania a potem do otrucia Apperittiftu Kwasem Pruskim...ale to nie jedyna historia , którą rozwiązać muszą detektywi a mianowicie jest jeszcze zagadka próby zabicia sławnego czarodzieja oraz porwanie obrazu , "który jest wart mniej niż farby , którymi go namalowano" ...jedno jest pewne takie sprawy rozwiązują tylko detektywi z ZAUŁKA WOLTERA !!!
Ja uwielbiam serię "Na tropie sensacji" , ponieważ są to książki , które czyta się niezwykle szybko e względu na ciekawą i zajmująca fabułę , najlepsze w tych książkach jest to , że od początku aż do końca poddawani jesteśmy "próbą" i nie jesteśmy w stanie zgadnąć kto i dlaczego jest sprawcą zagadki ...są to kryminały pisane bardzo fajnie bo choć bywają morderstwa jest to pisane w taki sposób , że nawet osoby nie przepadające za "rozlana krwią " nie przestraszą się zbytnio bo książka pisana jest z wielkim humorem pisarza ...
ps. KOCHAM Pierdomenico Baccalario i napewno zrecenzuję jeszcze inne jego książki ;)
ps.2 narazie w Polsce są 3 książki z serii ale w oryginale jest ich 7 i prędzej czy później "dojdą" do Polski
//Lotta :)
Zosia z ulicy Kociej zrób to sam
Hej !!!
To będzie nietypowa recenzja , ale baaardzo twórcza :D
Tytuł : "Sekretnik Zosi z ulicy Kociej"
Autor: Agnieszka Tyszka
Ilustrator : Agata Raczyńska
Wydawnictwo : Nasza Księgarnia
Rok Wydania : 2015
"Sekretnik Zosi z ulicy Kociej " to nie lada gratka dla fanów serii , lecz także dla każdego , komu się nudzi a wyraża chęć twórczego spędzenia czasu ; w sekretniku mamy różne ciekawostki o Zosi a także dopowiedzenia , których nie było w książkach ale także mamy moc zabaw i ćwiczeń do wykonania samemu .......pomysłów w Sekretniku jest naprawdę wiele od zwyczajnych jak zrobienie drzewa genealogicznego po rysowanie "strasznych Kotów" i reklamę Kuwety ;)
Sekretnik jest świetnie wykonany i baaardzo zabawny rozwija naszą kreatywność i jest naprawdę rewelacyjnym pomysłem na nudę ...(chociażby na nudnej lekcji...:) Polecam go dla każdego kto uwielbia rysować , tworzyć , myśleć i jest baaardzo kreatywny :)
OSTRZEŻENIE : Bawiąc się tym sekretnikiem nie odczuwacie upływu czasu , zaczynacie twórczo myśleć oraz dobrze się bawić....skutek uboczny (przynajmniej w moim przypadku) fioletowe cienie pod oczami od późnego chodzenia spać z powodu zabawy sekretnikiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
// Lotta :)
To będzie nietypowa recenzja , ale baaardzo twórcza :D
Tytuł : "Sekretnik Zosi z ulicy Kociej"
Autor: Agnieszka Tyszka
Ilustrator : Agata Raczyńska
Wydawnictwo : Nasza Księgarnia
Rok Wydania : 2015
"Sekretnik Zosi z ulicy Kociej " to nie lada gratka dla fanów serii , lecz także dla każdego , komu się nudzi a wyraża chęć twórczego spędzenia czasu ; w sekretniku mamy różne ciekawostki o Zosi a także dopowiedzenia , których nie było w książkach ale także mamy moc zabaw i ćwiczeń do wykonania samemu .......pomysłów w Sekretniku jest naprawdę wiele od zwyczajnych jak zrobienie drzewa genealogicznego po rysowanie "strasznych Kotów" i reklamę Kuwety ;)
Sekretnik jest świetnie wykonany i baaardzo zabawny rozwija naszą kreatywność i jest naprawdę rewelacyjnym pomysłem na nudę ...(chociażby na nudnej lekcji...:) Polecam go dla każdego kto uwielbia rysować , tworzyć , myśleć i jest baaardzo kreatywny :)
OSTRZEŻENIE : Bawiąc się tym sekretnikiem nie odczuwacie upływu czasu , zaczynacie twórczo myśleć oraz dobrze się bawić....skutek uboczny (przynajmniej w moim przypadku) fioletowe cienie pod oczami od późnego chodzenia spać z powodu zabawy sekretnikiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
// Lotta :)
Witam was bardzo gorąco w te niekoniecznie gorące dni ;)
Nie pisałam już jakiś czas ...dokładnie 8 dni to dlatego , że pewnie jak każdy z was miałam mało czasu z powodu rozpoczęcia roku , zakupów papierniczych i tak dalej ...
Teraz gdy już mam praktycznie "ułożony grafik" w sensie kółka i projekty będę mieć MAM NADZIEJĘ więcej czasu na bloga :)
....Życzę wam bardzo Książkowego i miłego roku szkolnego no i , żeby minął jeszcze szybciej niż poprzedni a teraz mam do was dwa pytania ;)
1. Kto z was wybiera się na Targi Książki do Krakowa ??? Bo ja wprost nie mogę się doczekać <3
2. Czy bierzecie udział w jakimś kółku/projekcie związanym z książkami ?/??
Ja sama jestem w wolontariacie bibliotecznym ; czyli inaczej aktywie i biorę udział w projekcie "Cała Polska czyta dzieciom" , czyli czytam w przedszkolu :) a wy ?
//Lotta
Nie pisałam już jakiś czas ...dokładnie 8 dni to dlatego , że pewnie jak każdy z was miałam mało czasu z powodu rozpoczęcia roku , zakupów papierniczych i tak dalej ...
Teraz gdy już mam praktycznie "ułożony grafik" w sensie kółka i projekty będę mieć MAM NADZIEJĘ więcej czasu na bloga :)
....Życzę wam bardzo Książkowego i miłego roku szkolnego no i , żeby minął jeszcze szybciej niż poprzedni a teraz mam do was dwa pytania ;)
1. Kto z was wybiera się na Targi Książki do Krakowa ??? Bo ja wprost nie mogę się doczekać <3
2. Czy bierzecie udział w jakimś kółku/projekcie związanym z książkami ?/??
Ja sama jestem w wolontariacie bibliotecznym ; czyli inaczej aktywie i biorę udział w projekcie "Cała Polska czyta dzieciom" , czyli czytam w przedszkolu :) a wy ?
//Lotta
środa, 26 sierpnia 2015
Moje ukochane "Moje Bullerbyn"
Tytuł: "Moje Bullerbyn" "Kolczyki Selmy" "Dziewczynka z fotografii" "Dwa Domy"
Autor : Barbara Gawryluk
Ilustrator: Natalia Talarek
Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania : 2010-2013
"Moje Bullerbyn" to jedna z moich ukochanych książek Polskich (jak widzicie mam ich wiele ale ta jest dla mnie szczególnie ważna i bliska)
Czytałam ją już przeszło 20 razy i choć znam ją niemal na pamięć czytam ją nadal , i za każdym razem wyciągnę z niej coś nowego....NAPRAWDĘ KOCHAM TĄ SERIĘ O NATALCE !!!
Natalka w połowie wakacji dowiaduje się , że nie wróci do swojej klasy , ponieważ czeka ją...przeprowadzka i to nie gdzieś blisko ...aż do Szwecji !!...
Na samym początku Natalka bardzo to przeżywa i zachowuje się jakby przeprowadzka w ogóle jej nie dotyczyła ma wiele wątpliwości , pytań i problemów , nie wie jak poradzi sobie w nowej szkole ,nie wie jak przeżyje rozłąkę z ukochanymi przyjaciółkami i dziadkami ani jak poradzi sobie bez jej grupy tanecznej , na której tak jej zależy , w końcu taniec a dokładnie hip-hop to jej największa pasja....
Jednak jak mówi przysłowie , "Początki zawsze są trudne" a później może być już tylko lepiej i Natalka dobrze się o tym przekonuje : na samym początku przeprowadzki do Szwecji Natalka nie potrafi wybaczyć rodzicom tej decyzji i choć w głębi serca wie , że chcieli dla niej i jej braci jak najlepiej ; kompletnie nie umie cieszyć się z tej zmiany: w szkole nie dość , że nic nie rozumie , to jeszcze kilku chłopców chodzi za nią i bezsensu ją przedrzeźnia , no i oczywiście Natalii bardzo brakuje tańca...
Na szczęście życie ma też swoje dobre strony i Natalka poznaje Karinę , która bardzo szybko stanie się w jej życiu bardzo ważną osobą , Maję koleżankę z klasy , która tak jak Natalia jest Polką ale długo mieszka już w Szwecji i , która wspiera i pomaga Natalce poradzić sobie w nowej szkole i mieście ; wreszcie jest Selma , tajemnicza , starsza Pani , która tak wiele wnosi w tę historię jest ona niezwykłą , samotną osobą , która tak jak Natalka kochała taniec i, która właściwie odcięła się od ludzi a jednak bardzo związała się z rodziną Natalki...
Po jakimś czasie okazuje się , że obawy Natalki były nie potrzebne do Polski jeździ dosyć często i praktycznie codziennie pisze ze swoimi przyjaciółkami a i w Szwecji ma ich wiele ; Karinę , Maję , Marię , Mię ....no i jest jeszcze Mats , chłopak , który na początku najbardziej Natalce dokuczał a z , którym później łączyło ją coś pięknego ....Natalka bardzo pokochała Szwecję :)
"Moje Bullerbyn" oraz dalsze części historii o Natalce to świetne , wzruszające książki , w których poruszane są ważne tematy jak : miłość, przyjaźń, rozłąka, akceptacja , rodzina i...śmierć ; jest to książka raczej wesoła , ale są momenty , w których nie sposób nie płakać uwielbiam ją za to jaka jest i za to jakie emocje we mnie wywołuje jest tylko jedna rzecz , która mi w niej przeszkadza wieeelki nie dosyt :) , ponieważ osobiście widziałam i rozmawiałam z jej autorką (była na spotkaniu w mojej szkole) Pani Barbara powiedziała , że niestety skończyła pisać historię Natalki, (nie chcę wam za wiele zdradzać , żebyście przeczytali sami ale po przeczytaniu ostatniej części na pewno zrozumiecie o co mi chodzi ) i choć dla wielu fanów tej książki zakończenie nie jest zadowalające , ponieważ jest wiele niewiadomych autorka chce , żeby każdy wymyślił sobie zakończenie dające mu największą satysfakcję i jest to naprawdę fantastyczne ...
Za każdym razem po skończeniu ostatniej części przez kilka dni nie mogę ochłonąć i zastanawiam się jakie zakończenie będzie dobre dla mojej perspektywy patrzenia na tę książkę , i jak na razie żadne z rozwiązań mi nie odpowiada dlatego świetnie rozumiem jaki problem musiała mieć autorka...rozpisałam chyba aż za bardzo ;)
Książkę polecam każdemu kto dąży do celu i prze nigdy się nie poddaje mimo sprzeczności losu (Nie muszę chyba dodawać , że jestem szczęśliwa , że akcja dzieje się w Szwecji , do tego widzę podobieństwo między mną a Natalką .....jednym z nich jest moje ulubione danie : Pomidorowa z ryżem i Pierogi Ruskie !!!!!)
Moja ocena : Nie jestem w stanie napisać liczby , która wyrażałaby moją opinię na temat tej książki , więc napiszę przypadkową liczbę z przypadkową ilością zer ;) 10000000000000000000000000000000000000000000000000000000000/10
//Lotta
Autor : Barbara Gawryluk
Ilustrator: Natalia Talarek
Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania : 2010-2013
"Moje Bullerbyn" to jedna z moich ukochanych książek Polskich (jak widzicie mam ich wiele ale ta jest dla mnie szczególnie ważna i bliska)
Czytałam ją już przeszło 20 razy i choć znam ją niemal na pamięć czytam ją nadal , i za każdym razem wyciągnę z niej coś nowego....NAPRAWDĘ KOCHAM TĄ SERIĘ O NATALCE !!!
Natalka w połowie wakacji dowiaduje się , że nie wróci do swojej klasy , ponieważ czeka ją...przeprowadzka i to nie gdzieś blisko ...aż do Szwecji !!...
Na samym początku Natalka bardzo to przeżywa i zachowuje się jakby przeprowadzka w ogóle jej nie dotyczyła ma wiele wątpliwości , pytań i problemów , nie wie jak poradzi sobie w nowej szkole ,nie wie jak przeżyje rozłąkę z ukochanymi przyjaciółkami i dziadkami ani jak poradzi sobie bez jej grupy tanecznej , na której tak jej zależy , w końcu taniec a dokładnie hip-hop to jej największa pasja....
Jednak jak mówi przysłowie , "Początki zawsze są trudne" a później może być już tylko lepiej i Natalka dobrze się o tym przekonuje : na samym początku przeprowadzki do Szwecji Natalka nie potrafi wybaczyć rodzicom tej decyzji i choć w głębi serca wie , że chcieli dla niej i jej braci jak najlepiej ; kompletnie nie umie cieszyć się z tej zmiany: w szkole nie dość , że nic nie rozumie , to jeszcze kilku chłopców chodzi za nią i bezsensu ją przedrzeźnia , no i oczywiście Natalii bardzo brakuje tańca...
Na szczęście życie ma też swoje dobre strony i Natalka poznaje Karinę , która bardzo szybko stanie się w jej życiu bardzo ważną osobą , Maję koleżankę z klasy , która tak jak Natalia jest Polką ale długo mieszka już w Szwecji i , która wspiera i pomaga Natalce poradzić sobie w nowej szkole i mieście ; wreszcie jest Selma , tajemnicza , starsza Pani , która tak wiele wnosi w tę historię jest ona niezwykłą , samotną osobą , która tak jak Natalka kochała taniec i, która właściwie odcięła się od ludzi a jednak bardzo związała się z rodziną Natalki...
Po jakimś czasie okazuje się , że obawy Natalki były nie potrzebne do Polski jeździ dosyć często i praktycznie codziennie pisze ze swoimi przyjaciółkami a i w Szwecji ma ich wiele ; Karinę , Maję , Marię , Mię ....no i jest jeszcze Mats , chłopak , który na początku najbardziej Natalce dokuczał a z , którym później łączyło ją coś pięknego ....Natalka bardzo pokochała Szwecję :)
"Moje Bullerbyn" oraz dalsze części historii o Natalce to świetne , wzruszające książki , w których poruszane są ważne tematy jak : miłość, przyjaźń, rozłąka, akceptacja , rodzina i...śmierć ; jest to książka raczej wesoła , ale są momenty , w których nie sposób nie płakać uwielbiam ją za to jaka jest i za to jakie emocje we mnie wywołuje jest tylko jedna rzecz , która mi w niej przeszkadza wieeelki nie dosyt :) , ponieważ osobiście widziałam i rozmawiałam z jej autorką (była na spotkaniu w mojej szkole) Pani Barbara powiedziała , że niestety skończyła pisać historię Natalki, (nie chcę wam za wiele zdradzać , żebyście przeczytali sami ale po przeczytaniu ostatniej części na pewno zrozumiecie o co mi chodzi ) i choć dla wielu fanów tej książki zakończenie nie jest zadowalające , ponieważ jest wiele niewiadomych autorka chce , żeby każdy wymyślił sobie zakończenie dające mu największą satysfakcję i jest to naprawdę fantastyczne ...
Za każdym razem po skończeniu ostatniej części przez kilka dni nie mogę ochłonąć i zastanawiam się jakie zakończenie będzie dobre dla mojej perspektywy patrzenia na tę książkę , i jak na razie żadne z rozwiązań mi nie odpowiada dlatego świetnie rozumiem jaki problem musiała mieć autorka...rozpisałam chyba aż za bardzo ;)
Książkę polecam każdemu kto dąży do celu i prze nigdy się nie poddaje mimo sprzeczności losu (Nie muszę chyba dodawać , że jestem szczęśliwa , że akcja dzieje się w Szwecji , do tego widzę podobieństwo między mną a Natalką .....jednym z nich jest moje ulubione danie : Pomidorowa z ryżem i Pierogi Ruskie !!!!!)
Moja ocena : Nie jestem w stanie napisać liczby , która wyrażałaby moją opinię na temat tej książki , więc napiszę przypadkową liczbę z przypadkową ilością zer ;) 10000000000000000000000000000000000000000000000000000000000/10
//Lotta
Liebster Blog Award
Hej!!!!!
Zostałam nominowana do LBA - czyli Liebster Blog Award ....:)
Polega to na : odpowiedzeniu na 11 pytań ; a następnie nominowanie kolejnych 11 (może być mniej) blogerów , którzy mają max. 200 wyświetleń , ma to na celu pomoc początkującym blogerom .....JESTEM OGROMNIE WDZIĘCZNA ZA TĘ NOMINACJĘ !!!!
To są pytania zadane dla mnie wraz z odpowiedziami ;)
1.Ile masz książek na półce
1. Mam dość małe mieszkanie i nie mam miejsca na multum książek ; policzyłam tylko te "aktualne" czyli te , które czytam obecnie a nie takie dziecinne dla małych dzieci ...takich książek mam 94
2.Jak często spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi ?
2. To zależy ...w roku szkolnym to praktycznie codziennie (może za wyjątkiem niedzieli) a w wakacje jak jestem w domu to tak 1-2 razy na tydzień
3. Gdybyś miała wystarczające fundusze by zwiedzić 5 dużych metropolii za granicą gdzie byś się wybrała ??
3.
Sztokholm!!!!! (moje ukochane miasto <3)
Barcelona
Paryż
Wenecja
Buenos Aires
4.Jaki jest twój ulubiony smak lodów ?
4.Lubięęęę duuużo lodów , więc wymienię kilka smaków:
*Kaktus (wiem , że to nie smak ale nie mogłam się powstrzymać ; uwielbiam kaktusy !!! )
*Kokosowy
*Guma balonowa
* Kinder niespodzianka (w Chorwacji był taki smak ...pycha)
*quarana
5.Wolisz kawę czy herbatę?
5.Zdecydowanie herbatę
6.Z czego częściej korzystasz by wybrać kierunek : z mapy, atlasu ,globusa ??
6.(Oczywiście z internetu i GPS-a , niestety nie ma takiej odpowiedzi ;//) raczej z mapy
7.Którą firmę Ice Tea wolisz : Lipton , Nestea? A może jeszcze inną ??
7. Szczerze ...nie przepadam za Ice Tea ale jak muszę wybrać to Lipton
8.Jaki jest twój ulubiony film?
Dlaczego właśnie ten??
8. Nie mam ulubionego filmu , lubię ich wieeeele ale jeden z moich ulubionych to Harry Potter , uwielbiam go dlaego , że jest to świetna historia o przyjaźni , miłości i odwadze ...i ma rewelacyjne efekty specjalne
9.Kim chcesz być w przyszłośći ??
9.Nauczycielką Polskiego w Polskiej szkole w Szwecji ...i jak się uda pisarką dla dzieci :)
10.Którą z gier planszowych lubisz najbardziej ?
10. Żadko gram w gry planszowe ale chyba Chińczyk i Monopoly
11.Co najbardziej kojarzy Ci się z dzieciństwem ??
11. Zdecydowanie moja ukochana książka "Dzieci z Bullerbyn"
Dziękuję za nominację Lexi D. ;)
Zostałam nominowana do LBA - czyli Liebster Blog Award ....:)
Polega to na : odpowiedzeniu na 11 pytań ; a następnie nominowanie kolejnych 11 (może być mniej) blogerów , którzy mają max. 200 wyświetleń , ma to na celu pomoc początkującym blogerom .....JESTEM OGROMNIE WDZIĘCZNA ZA TĘ NOMINACJĘ !!!!
To są pytania zadane dla mnie wraz z odpowiedziami ;)
1.Ile masz książek na półce
1. Mam dość małe mieszkanie i nie mam miejsca na multum książek ; policzyłam tylko te "aktualne" czyli te , które czytam obecnie a nie takie dziecinne dla małych dzieci ...takich książek mam 94
2.Jak często spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi ?
2. To zależy ...w roku szkolnym to praktycznie codziennie (może za wyjątkiem niedzieli) a w wakacje jak jestem w domu to tak 1-2 razy na tydzień
3. Gdybyś miała wystarczające fundusze by zwiedzić 5 dużych metropolii za granicą gdzie byś się wybrała ??
3.
Sztokholm!!!!! (moje ukochane miasto <3)
Barcelona
Paryż
Wenecja
Buenos Aires
4.Jaki jest twój ulubiony smak lodów ?
4.Lubięęęę duuużo lodów , więc wymienię kilka smaków:
*Kaktus (wiem , że to nie smak ale nie mogłam się powstrzymać ; uwielbiam kaktusy !!! )
*Kokosowy
*Guma balonowa
* Kinder niespodzianka (w Chorwacji był taki smak ...pycha)
*quarana
5.Wolisz kawę czy herbatę?
5.Zdecydowanie herbatę
6.Z czego częściej korzystasz by wybrać kierunek : z mapy, atlasu ,globusa ??
6.(Oczywiście z internetu i GPS-a , niestety nie ma takiej odpowiedzi ;//) raczej z mapy
7.Którą firmę Ice Tea wolisz : Lipton , Nestea? A może jeszcze inną ??
7. Szczerze ...nie przepadam za Ice Tea ale jak muszę wybrać to Lipton
8.Jaki jest twój ulubiony film?
Dlaczego właśnie ten??
8. Nie mam ulubionego filmu , lubię ich wieeeele ale jeden z moich ulubionych to Harry Potter , uwielbiam go dlaego , że jest to świetna historia o przyjaźni , miłości i odwadze ...i ma rewelacyjne efekty specjalne
9.Kim chcesz być w przyszłośći ??
9.Nauczycielką Polskiego w Polskiej szkole w Szwecji ...i jak się uda pisarką dla dzieci :)
10.Którą z gier planszowych lubisz najbardziej ?
10. Żadko gram w gry planszowe ale chyba Chińczyk i Monopoly
11.Co najbardziej kojarzy Ci się z dzieciństwem ??
11. Zdecydowanie moja ukochana książka "Dzieci z Bullerbyn"
Dziękuję za nominację Lexi D. ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







